- To jest początek rozliczeń i krok po kroku różne zarzuty, które się pojawiają wobec Macierewicza, będą oceniane przez prokuraturę, a później przez sąd – powiedziała posłanka Anita Kucharska-Dziedzic w PR24, odpowiadając na pytanie o wniosek o odebranie immunitetu Antoniemu Macierewiczowi. - To jest kwestia obrony tego, co powinno być dla nas wszystkich niezależnie od barw politycznych ważne – dodała.
Zaznaczyła, że żaden urzędnik "nie może traktować swojego urzędu, mandatu jako czegoś, co daje mu bezkarność i możliwość korzystania z przywilejów władzy i dostępu do informacji z pieniędzmi którymi zarządza, jako własnej prywatnej możliwości robienia czego chce".
Rozmówczyni Polskiego Radia 24 podkreśliła, że Antoni Macierewicz katastrofę smoleńską "wykorzystywał dla własnej kariery, wygody i dla poczucia władzy".

















