Dron, który latał nad Belwederem i budynkami rządowymi, został zneutralizowany, a dwójka Białorusinów zatrzymana. - To poważna sprawa. Bo nikt w centrum miasta w godzinach wieczornych nie wysyła drona nad obiekty rządowe. To są miejsca, w których czasami przebywa premier, tu spotykają się liderzy największych ugrupowań politycznych. Na pewno jest to miejsce ciekawe dla służb krajów wschodnich – powiedział w radiowej Jedynce Wiesław Szczepański, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji.
Jak zaznaczył, dwie osoby - kobieta i mężczyzna - zostały zatrzymane na gorącym uczynku. - Natomiast wszystkie pozostałe rzeczy dotyczące wieku zatrzymanych, jak również to, czym kierowały się te osoby, są przedmiotem toczącego się postępowania – poinformował gość radiowej Jedynki.
Dodał, że "sprawa jest poważna". - Bo nikt w centrum miasta w godzinach wieczornych nie wysyła drona nad obiekty będące obiektami rządowymi – ocenił.

















