Nowe zarządzenie ministra Andrzeja Domańskiego gwarantuje, że polityka mieszkaniowa nie jest już poszatkowana.
Zgodnie z ustawą o działach administracji rządowej i rozporządzeniem prezesa Rady Ministrów budownictwo, mieszkalnictwo, planowanie przestrzenne jest przypisane ministrowi właściwemu ds. finansów i gospodarki. To minister Andrzej Domański jest wyłącznie odpowiedzialny za programy dotyczące działania i finansowania mieszkalnictwa, jak również wszelkie inicjatywy ustawodawcze w zakresie rozwoju tego obszaru. Mówienie, że za mieszkalnictwo odpowiada minister funduszy i polityki regionalnej, to trochę tak, jakby mówić, że Ministerstwo Spraw Wewnętrznych odpowiada za ochronę zdrowia, ponieważ jest organem prowadzącym dla pewnej grupy szpitali. Ja oczywiście cieszę się, że inne resorty są zainteresowanie polityką mieszkaniową, ale myślę, że dobrze by było, aby każdy skupił się na własnych zadaniach.
To koniec dyskusji o rozproszonych kompetencjach mieszkaniowych i spekulacji na temat tego, kto w rządzie odpowiada za ten obszar polityki państwa. Zgodnie z decyzją ministra Domańskiego będę odpowiadał w ministerstwie za obszar mieszkalnictwa komunalnego, spółdzielczego, społecznego (SIM/TBS/SAN) oraz rynkowego, a także kwestie ściśle związane z mieszkalnictwem, jak planowanie przestrzenne, zwiększanie dostępności gruntów czy działania inwestycyjne. To, z czego się naprawdę cieszę, to fakt, że nie ma poszatkowanej mieszkaniówki. Wszystkie sprawy są w jednym ręku, co po wielu miesiącach klinczu decyzyjnego i wyhamowania pewnych działań w końcu pozwoli pójść do przodu.
Tomasz Lewandowski, wiceminister rozwoju
Dziennik Gazeta Prawna, 17 września 2025 r.

















