Lewica przekłada zdrowie Polek i Polaków ponad bieżącą politykę i składa projekt nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.
Co zakłada ten projekt? Kliknij tu!
- Nocny zakaz sprzedaży alkoholu na terenie całego kraju od 22:00 do 6:00.
- Gminy będą mogły decydować o przedłużeniu godzin zakazu sprzedaży alkoholu, od 21:00 do 9:00.
- Stop manipulacji cenami alkoholu, koniec z promocjami 12+12.
- Całkowity zakaz reklamy alkoholu.
- Zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach benzynowych.
- Uregulowanie sprzedaży przez internet.
- Wysokoprocentowe napoje dalej będą mogłyby być sprzedawane w barach, klubach oraz lokalach gastronomicznych.

SOR-y zamiast pomagać chorym, zamieniają w izby wytrzeźwień
- O tym, że alkohol jest szkodliwy i zbyt łatwo dostępny rozmawiamy od lat. Czas przestać gadać, czas wziąć się za robotę. Mam nadzieję, iż w związku z nowym rozdaniem w Ministerstwie Zdrowia sprawy pójdą do przodu. Dzisiejszy sondaż pokazuje, iż jest coraz mniejsze przyzwolenie na tak dostępny alkohol w przestrzeni publicznej. Odpowiadamy na te potrzeby.
Dziś mamy 10 razy więcej sklepów z alkoholem niż aptek. Coraz trudniej kupić leki, a coraz łatwiej alkohol. Kolejna spraw to fakt, iż SOR-y zamiast pomagać chorym, zamieniają w izby wytrzeźwień. Z pewnością nikomu się to nie podoba i projekt uzyska poparcie ponad politycznymi podziałami.
Ze względów osobistych jest to dla mnie ustawa niezwykle ważna, wychowałam się w domu, w którym nadużywano alkoholu. Z tego powodu cierpiałam i jak, jak moi kuzyni. Przed oczami cały czas mam obraz agresji ze strony dorosłego, zamiast miłości rodzica. Czy naprawdę chcemy, aby kolejne pokolenia wychowywały się w takiej traumie? Myślę, że nie – Joanna Wicha, posłanka.
Dostarczanie alkoholu pod drzwi, to promocja groźnych zachowań
- Ta ustawa to rozwinięcie projektu, nad którym pracowałem w Ministerstwie Zdrowia. Wprowadzamy w nim regulacje dotyczące zakupów w internecie, dalej będzie można to robić, jednakże odbiór będzie możliwy jedynie w miejscu sprzedaży detalicznej alkoholu, po wylegitymowaniu się. Dostarczanie alkoholu pod drzwi, to promocja groźnych zachowań. A 44-45 procent takich zakupów dokonywana jest przez młodzież. Bez zasady fizycznego odbioru nie da się tego opanować.
Stacje benzynowe. Jak promować trzeźwość za kierownicą, kiedy jednocześnie można kupić alkohol na stacji benzynowej przez 24 h na dobę.
Ograniczenie dostępności oraz ograniczenie ekonomiczne to podstawa walki z alkoholizmem. Wszystkie kraje, które odniosły na tym polu sukces, poszły właśnie w tą stronę. Kampanie edukacyjne są ważne, ale bez zmian nie zajdziemy dalej – Wojciech Konieczny, senator, lekarz, wieloletni dyrektor szpitala
Mieszkańcy nie chcę burd, wrzasków i rozbitych butelek
Radni KO na ostatniej sesji Rady Warszawy zagłosowali wbrew woli mieszkańców oraz ich interesów. Rozwiązanie systemowe na szczeblu krajowym sprawi, iż taka sytuacja się nie powtórzy. A projektu uchwał o ograniczeniu sprzedaży alkoholu, to były najlepiej przekonsultowane projekty. Uzyskały 80 procent poparcia. Mieszkańcy składali petycje i przychodzili na komisje, aby nie mieć przed swoimi blokami burd, wrzasków i rozbitych butelek. W tej sprawie wypowiedział się komendant stołecznej policji, który stwierdził, że to rozwiązanie absolutnie konieczne. Okręgowa Rada Lekarska powiedziała to samo, podobnie jak stołeczna straż miejska – Agata Diduszko-Zyglewska, przewodnicząca klubu radnych Lewica-Miasto Jest Nasze w Warszawie
Stacja benzynowa to nie jest stacja alkoholowa
Dziękuję warszawskim radnym klubu Lewicy-Miasto Jest Nasze za rozsądek. Ten projekt wczoraj wpłynął do Sejmu, jestem pewien, że zaraz parlament zacznie nad nim prace. Stacja benzynowa to nie jest stacja alkoholowa. Wszyscy widzimy po nocach obrzyganych ludzi, którzy pod sklepami zachowują się w sposób uwłaczający godności. Widzimy rozpijanie się młodzieży oraz to, ile jest wypadków po gorzale. Ten temat powinien być ponadpartyjny. Dziękuję Polsce 2050 oraz Szymonowi Hołowni oraz Katarzynie Pełczyńskej-Nałęcz za to, że myślą podobnie i wesprą nas swoim projektem. Ważne jest, aby sprawy poszły do przodu. Dziękuję też premierowi Tuskowi za słowa, które padły na temat alkoholizmu w Polsce, że wreszcie trzeba coś z tym zrobić. Zróbmy to! Proszę o wsparcie również Konfederację. W tej sprawie nie interesuje mnie kto ma jaką legitymację partyjną. Wierzę, że prezydent Nawrocki nie sprzeciwi się opinii publicznej, dziś pojawił się sondaż, w którym 75 procent ankietowanych opowiedziało się za proponowanym przez nas rozwiązaniem – Włodzimierz Czarzasty, wicemarszałek Sejmu i współprzewodniczący Nowej Lewicy.

















