Zbigniew Ziobro wczoraj z jednej strony przypisał sobie zasługi związane z zainicjowaniem zakupu Pegasusa, a z drugiej strony na wszystkie pytania mówił: 'To ja mam zaufanie do swoich współpracowników, to ja poleciłem to Wosiowi, to Woś to robił to Woś jest podpisany pod dokumentami.
I rzeczywiście Woś jest podpisany pod dokumentami, Ziobro też.
Tych podpisów Wosia jest więcej, więc myślę, że te zeznania, które wczoraj złożył Zbigniew Ziobro w konfrontacji z dokumentami też dla prokuratury będą miały znaczenie, bo i jeden, i drugi pan przyczynili się do nielegalnego zakupu.
Z tym że Ziobro twierdzi, iż to wymyślił, a Woś dość karnie zrealizował pomysł swojego pryncypała.
To było nielegalne oprogramowanie, ponieważ nie miało ono akredytacji. I pan Ziobro o tym wiedział. To znaczy, że nie dopełnił obowiązków, bo są na to dokumenty Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, które wczoraj okazaliśmy, że Pegasus był szkodliwy dla państwa polskiego. A mimo wszystko Zbigniew Ziobro uważa, że to był dobry zakup i dobry program. No to myślę, że z tego tytułu należy wyciągać wnioski, że doniesienie do prokuratury właśnie kończy się pisać w sprawie pana Ziobry.
Będziemy o tym informować w przyszłym tygodniu.
Myślę, że to dla prokuratury będzie bardzo ważna informacja, że oto jest delikwent, który był inicjatorem zakupu nielegalnego oprogramowania i używania nielegalnego oprogramowania. To jest informacja istotna, ważna i informacja nowa.
Tomasz Trela, poseł
RMF FM, 30 września

















