- Tak, jestem zadowolona. Wreszcie robimy coś dobrego dla środowiska - powiedziała w Popołudniowej rozmowie w RMF FM wiceminister klimatu i środowiska Anita Sowińska, komentując zaplanowany na środę start systemu kaucyjnego. Polityk wskazała, że obecnie recyklingowi poddawanych jest ok. 45 proc. butelek PET, a w systemie kaucyjnym będziemy mogli zebrać ich dwa razy więcej.
Sowińska uważa, że 14 mld zł to przesadzona kwota, jeśli chodzi o koszt wprowadzenia systemu. Kontrolować go będą wojewódzkie inspektoraty ochrony środowiska.
Od środy 1 października w Polsce zacznie obowiązywać system kaucyjny. Nowe opakowania, które będziemy mogli zwrócić, będą oznaczone specjalnym znaczkiem (prostokąt ze strzałkami + napis "Kaucja" z podaną kwotą).
- Dzięki temu zyskujemy ten surowiec dla gospodarki, żeby był cały czas w obiegu. W tej chwili on jest najczęściej spalany albo ląduje w lasach - powiedziała wiceminister.

















