- W czwartek na stałym komitecie Rady Ministrów będziemy rozpatrywać projekt w nowym brzmieniu, on jest dostępny na stronie RCL-u i mam nadzieję, że tak się stanie też, że jeszcze w grudniu, czyli albo chwilę przed wigilią, albo przed sylwestrem, zostanie przez rząd przyjęty – poinformowała sekretarz stanu w KPRM Katarzyna Kotula w Radiu Zet, mówiąc o rządowym projekcie ustawy o osobie najbliższej.
- W styczniu będzie wysłana do Sejmu i na pierwszym lub drugim posiedzeniu rozpoczniemy I czytanie – zapowiedziała.
- Zmiana w obszarze tego, gdzie i jak będzie zawierany związek, czy w tym przypadku umowa, bo pełna nazwa to ustawa o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu. Umowa będzie cywilno-prawna, zawierana u notariusza, będzie rejestrowana w USC, ale nie będzie zmieniała stanu cywilnego – opisywała Kotula tłumacząc, że to u notariusza 2 osoby będą podejmować decyzje, czy chcą wspólności majątkowej.
- Będą mogli się wspólnie rozliczać. Zerowa grupa podatkowa, czyli zwolnienie z podatku od spadku i darowizn, ale też ubezpieczenie zdrowotne, renta rodzinna, prawo do pochówku, dostęp do dokumentacji medycznej - to tylko niektóre z zabezpieczeń – wyliczała.
Okres przejściowy? - Potrzebujemy kilku miesięcy. To kwestia przygotowania rejestru, chociażby w Urzędzie Stanu Cywilnego, wypracowania formularzy. Będziemy się zastanawiać. Przy poprzednim kształcie ustawy był roczny – komentowała.
Nie wszyscy w PSL poprą ten projekt? - Posłanka Pasławska i ja pracowałyśmy od wakacyjnego okresu nad każdym, szczegółowym zapisem głównej ustawy, jaki ma mieć kształt, żeby ustawa miała większość – odpowiedziała Katarzyna Kotula i dodała: - Wicepremier Kosiniak dał słowo, że tę większość znajdzie.
Wyrok TSUE ws. małżeństw jednopłciowych? - Nie będzie go w ustawie. Nie chcemy, żeby ustawa regulowała kwestie wyroku TSUE. Trwają analizy, spotkania. Próba nakreślenia kilku możliwych kierunków, by zrealizować wyrok – mówiła polityczka Lewicy. - Większość z grona, które regularnie się spotyka - mój departament, MS, pion unijny MSZ, MSWiA - wychodzi z założenia, że to będzie kwestia zmian legislacyjnych – dodała.

















