W 103. rocznicę dramatycznych wydarzeń marszałek Włodzimierz Czarzasty oddał hołd prezydentowi Gabrielowi Narutowiczowi, jego tragiczną śmierć uznaje się za uniwersalną przestrogę przed fatalnymi skutkami szerzenia w życiu publicznym nienawiści i pogardy oraz polityki nietolerancji i ksenofobii.
16 grudnia 1922 r. prawicowy fanatyk Eligiusz Niewiadomski zastrzelił w warszawskiej „Zachęcie” prezydenta RP Gabriela Narutowicza.
Dziś, z inicjatywy Lewicy, po raz pierwszy obchodzimy Dzień Pamięci Prezydenta Gabriela Narutowicza.
W ramach obchodów 103. rocznicy w Zachęcie odbyły uroczystości upamiętniające to tragiczne wydarzenie.



Pierwszy prezydent Rzeczypospolitej został zamordowany 16 grudnia 1922 r. Gabriel Narutowicz był polskim inżynierem hydrotechnikiem, absolwentem i profesorem Politechniki w Zurychu. Dużą część życia mieszkał w Szwajcarii, gdzie pracował min. przy regulacji Renu i elektryfikacji kraju. Kierował budową wielu hydroelektrowni w Europie Zachodniej, a jego największym dziełem była elektrownia na rzece Aare w Mühlebergu pod Bernem.
Po I wojnie światowej wrócił do Polski, aby pomóc w odbudowie kraju po okresie zaborów. W 1920 r. został ministrem robót publicznych w rządzie Władysława Grabskiego i kierował tym resortem przez dwa lata w trzech kolejnych rządach. W 1922 r. został z kolei ministrem spraw zagranicznych w rządzie Artura Śliwińskiego. 9 grudnia 1922 r. został wybrany przez Zgromadzenie Narodowe na urząd Prezydenta RP. Jego kandydaturę zgłosiła część Polskiego Stronnictwa Ludowego, a poparli ją socjaliści oraz przedstawiciele mniejszości narodowych. Wybór prezydenta Narutowicza spotkał się z niezadowoleniem partii prawicowych. W Warszawie nacjonalistyczne wyszły na ulice, a prawicowe media rozpoczęły kampanię przeciwko nowemu prezydentowi, zarzucając mu między innymi, że został wybrany przez Żydów, ponieważ poparli go posłowie mniejszości narodowych. Gabriel Narutowicz pełnił urząd prezydenta zaledwie pięć dni.
16 grudnia 1922 r. w czasie wizyty w Towarzystwie Zachęty Sztuk Pięknych został zastrzelony przez powiązanego z endecją malarza Eligiusza Niewiadomskiego. Zamachowiec oddał trzy strzały w kierunku prezydenta, Narutowicz zmarł na miejscu. Sejm X kadencji postanowił upamiętnić postać pierwszego Prezydenta RP, ustanawiając 16 grudnia – rocznicę śmierci - Dniem Pamięci Prezydenta Gabriela Narutowicza. Posłowie podjęli w tej sprawie uchwałę na ostatnim posiedzeniu 5 grudnia. Napisali w niej, że nowe święto ma nie tylko przypominać postać prezydenta Narutowicza, ale również przestrzegać, że „język pogardy oraz uporczywe eskalowanie nienawiści i przemocy w debacie publicznej prowadzą do tragedii”.
W uchwale posłowie podkreślili, że Gabriel Narutowicz zginął w atmosferze ostrego konfliktu politycznego, a krytycy nowo wybranego prezydenta przekroczyli granice demokratycznej debaty. „Śmierć pierwszego prezydenta niewątpliwie była efektem toczącego się wówczas sporu politycznego, w którym uruchomione zostały negatywne emocje – merytoryczny dyskurs zastąpiła nienawiść” – czytamy w uchwale. Dzień Pamięci to nie jedyny sposób, w jaki Sejm upamiętnił pierwszego prezydenta II RP. W najstarszym budynku kompleksu parlamentarnego (bud. G) znajduje się sala im. Gabriela Narutowicza. Dla uczczenia setnej rocznicy śmierci prezydenta Narutowicza odsłonięto w niej replikę tablicy z okresu II RP.

















