Ustawa o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu została przyjęta przez Radę Ministrów i od tej pory jest projektem rządowym. To ważny krok dla setek tysięcy Polek i Polaków żyjących w związkach pozamałżeńskich i duży sukces Lewicy.
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty nadał już numer druku projektowi ustawy dotyczącej statusu osoby najbliższej. Sejm rozpocznie nad nim prace z początkiem 2026 r.
Projekt ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu zakłada:
- Umowę cywilnoprawną u notariusza rejestrowaną w Urzędzie Stanu Cywilnego
- Prawo do decyzji o pochówku
- Dostęp do informacji o stanie zdrowia i dokumentacji medycznej
- Prawo do zasiłku opiekuńczego
- Możliwość skorzystania ze zwolnienia od podatku od spadków i darowizn i od czynności cywilnoprawnych
- Możliwość wspólnego rozliczania w przypadku wspólności majątkowej
- Możliwość objęcia partnera ubezpieczeniem zdrowotnym
- Prawo do renty rodzinnej po zmarłym partnerze
- Testamentowe dziedziczenie
- Prawo do mieszkania
Piszemy historię
- Lewica jest w rządzie i dowozi. Nawet takie projekty, które zajmują nam więcej czasu, aby je opracować i uzgodnić. Jako lewicowa ministra mogę powiedzieć, że piszemy historię. Ustawa ta daje ochronę prawną parom tej samej płci, jak i parom hetero, które nie zdecydowały się na małżeństwo.
Umowa cywilnoprawna to jest milowy krok w kierunku równości oraz realizacja postulatów społeczności LGBT.
Polska jest jednym z ostatnich państw UE, która pracuje lub planuje zmiany w prawie w tym zakresie. Pozostało już tylko 5 państw, które tego nie zrobiły.
To także realizacja konstytucyjnego prawa do równości oraz braku dyskryminacji oraz art. 7 umowy koalicyjnej.
Cały czas deklaruję chęć spotkania z panem prezydentem, w projekcie nie ma niczego co mogłoby budzić niepokój w Kancelarii Prezydenta. To jest pragmatyczna ustawa o życiu - mówiła ministra Katarzyna Kotula, która pilotuje ten projekt z ramienia Rady Ministrów.
Ułatwiamy życie milionom Polek i Polaków
- To jest wspólny sukces koalicji 15 października, po to tworzymy rząd, aby takie projekty społeczne i równościowe stawały się faktem. Dzięki niemu możemy ułatwić życie milionom Polek i Polaków - mówił wicepremier Krzysztof Gawkowski.
Nie żyjemy w idealnym świecie, dlatego ta ustawa nie jest idealna
- Nie żyjemy w idealnym świecie, dlatego ta ustawa nie jest idealna. Ale jest potrzebna. Daje podstawową ochronę w sytuacjach choroby, śmierci czy kryzysu i uznaje relacje, które od dawna istnieją w rzeczywistości społecznej, choć państwo dotąd ich nie widziało.
Jako osoba, która również należy do społeczności osób LGBT+, wiem, jak wiele to znaczy. To nie koniec drogi, dlatego w nowym roku zwołam posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Równouprawnienia Osób LGBT+, by rozmawiać o kolejnych zmianach. Równość wymaga konsekwencji - i dokładnie tak będziemy działać - komentowała przewodnicząca KP Lewica Anna-Maria Żukowska.
To ustawa o godności, równości i bezpieczeństwie
- To ustawa o godności, równości i bezpieczeństwie. Jest bardzo ważna dla wszystkich tych, którzy chcą w Polsce tworzyć rodziny. A rodzina to miłość, szacunek oraz godne traktowanie. Państwo jest od tego, aby rodziny wspierać. Aby wspierać tych, którzy wspólnie chcą iść przez życie. A ta ustawa to otwieranie drzwi właśnie takim dorosłym osobom - podkreślała ministra Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

















