Marszałek Włodzimierz Czarzasty zachował się jak mąż stanu, pokazując jak powinna wyglądać racjonalna polityka suwerennego państwa.
Budowanie relacji z Waszyngtonem, współpraca militarna, rozmowy bilateralne o inwestycjach, o tym jak wyglądają polskie zakupy broni - to wszystko tak. Ale mamy też pewne granice, w tym przypadku, czy my jako państwo, wszyscy Polacy zgadzamy się, że powinniśmy decyzją Sejmu podejmować wolę amerykańskiej i izraelskiej administracj, że dajemy nagrodę Nobla panu Trumpowi?
Jako politykowi lewicy, nie mieści mi się to w głowie. Są rzeczy, które można powiedzieć i pan marszałek je powiedział, są rzeczy, które nie powinny padać i powiedział je pan ambasador Rose.
Krzysztof Gawkowski, wicepremier i minister cyfryzacji

















